Przesłanie Sekretarza Generalnego ONZ
z okazji Międzynarodowego Dnia Solidarności
z Uwięzionymi i Zaginionymi Pracownikami ONZ
25 marca 2004 r.

25 marca 1985 roku Alec Collett, pracujący dla Agencji NZ ds. Pomocy Uchodźcom Palestyńskim na Bliskim Wschodzie (UNRWA), został uprowadzony przez uzbrojonych mężczyzn w pobliżu lotniska w Bejrucie. Dotąd nie ustalono jego losu.

Międzynarodowy Dzień Solidarności z Uwięzionymi i Zaginionymi Pracownikami ONZ, obchodzony po raz dziewiętnasty, ma na celu zwrócenie uwagi nie tylko na przypadek Alec’a Collett, ale także na sytuację każdego pracownika cywilnego ONZ, który podczas służby dla Narodów Zjednoczonych doświadczył aresztowania, uwięzienia, uprowadzenia bądź też zaginął w niewyjaśnionych okolicznościach.

W ubiegłym roku, co najmniej dziesięciu pracowników ONZ zostało zakładnikami podczas zajść w Demokratycznej Republice Kongo, Gruzji i Liberii. Na początku tego roku pracownik ONZ został porwany i był więziony przez ponad tydzień w Somalii. Zagrożenie, przed jakim stają pracownicy ONZ, zarówno zatrudnieni na etatach międzynarodowych, jak i lokalnych, a także nasi koledzy z organizacji pozarządowych oraz mediów, jest ogromne.

Chciałbym pogratulować Związkowi Pracowników ONZ, a zwłaszcza jego Komitetowi ds. Bezpieczeństwa i Niezawisłości Międzynarodowej Służby Cywilnej, jego wytrwałości i zaangażowania w kierowaniu międzynarodowej uwagi na tę kwestię, tak kluczową dla znaczenia naszej misji. Wzywam ponownie 120 państw członkowskich, które nadal nie ratyfikowały Konwencji NZ na temat Bezpieczeństwa Personelu i Współpracowników ONZ, do przyjęcia jej bez dalszych opóźnień. Będzie to oczywiście dopiero pierwszy krok, dokonany jedynie na papierze. Państwa mogą i powinny uczynić znacznie więcej, aby zapewnić bezpieczne warunki pracy, zapobiegać braniu personelu jako zakładników oraz uniemożliwiać uwięzienia i zaginięcia pracowników. Natomiast w przypadku, gdy takie zdarzenia zaistnieją, państwa powinny domagać się wymierzenia sprawiedliwości.

Dla pracowników ONZ nadal bolesne pozostają rany i wspomnienia z ubiegłorocznego tragicznego ataku na siedzibę ONZ w Bagdadzie. Wydarzenie to zmieniło podejście do bezpieczeństwa pracy personelu ONZ oraz wzmocniło świadomość jego znaczenia. Chciałbym zapewnić wszystkich pracowników ONZ, że ich bezpieczeństwo pozostaje przedmiotem mojej głębokiej troski. Zobowiązuję się zapewnić taką politykę działania, ochronę oraz środki, które umożliwią pracownikom kontynuowanie ich niezbędnej pracy.

2004-03-24

W serwisie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

×