Spotkanie ministrów w sprawie finansowania walki ze zmianami klimatu Wypowiedź Sekretarza Generalnego Warszawa, 20 listopada 2013 r.

Ban Ki-moon, Sekretarz Generalny ONZ

z Marcinem Korolecem, Ministrem Środowiska,

przewodniczącym Konferencji NZ w Sprawie

Zmian Klimatu (Warszawa, 20 listopada 2013 r.)

Dziękuję za przybycie na to ważne spotkanie w Warszawie. Dotyczy ono jednego z kluczowych aspektów związanych ze skutkami zmian klimatycznych: pieniędzy. Finansowanie walki ze zmianami klimatu to warunek poradzenia sobie z tym wyzwaniem. Poradzenie sobie z tym wyzwaniem to warunek osiągnięcia zrównoważonego rozwoju. Strony Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w Sprawie Zmian Klimatu zobowiązały się do wypracowania do 2015 r. ambitnego globalnego porozumienia. Postęp w pozyskiwaniu funduszy ma kluczowe znaczenie dla uwiarygodnienia negocjacji. Ma również decydujące znaczenie dla przyspieszenia działań w różnych częściach świata. Zmiany klimatyczne to największe zagrożenie dla pokoju, dobrobytu i zrównoważonego rozwoju. Przypomniała mi o tym moja niedawna wizyta w regionie Sahel oraz uderzenie tajfuna Haiyan w Filipiny w ubiegłym tygodniu. Musimy przyspieszyć i zwiększyć zakres działań na każdym poziomie. Potrzebujemy stanowczych działań zwalczających zmiany klimatyczne, w tym również nowego, globalnego i prawnie wiążącego porozumienia klimatycznego w 2015 roku. To, bardziej niż cokolwiek innego, pomoże utorować drogę inwestycjom koniecznym do przeprowadzenia działań przystosowawczych i łagodzących skutki zmian klimatycznych. Może to również ożywić nasze wysiłki po 2015 r. dotyczące ograniczenia ubóstwa i promowania zrównoważonego rozwoju. Dlatego nalegam, by Strony Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w. Zmian Klimatu zwiększyły wysiłki, które doprowadzą do osiągnięcia porozumienia w 2015 roku. Tak jak wspomniałem wczoraj, 23 września przyszłego roku zwołam Szczyt Klimatyczny, którego zadaniem będzie nadanie negocjacjom politycznego rozmachu. Szczyt spełni również rolę katalizatora konkretnych działań związanych z przeciwdziałaniem zmianom klimatycznym. Szczyt zgromadzi przywódców państw i rządów oraz liderów sektora biznesu, finansów i społeczeństwa obywatelskiego. Szczyt będzie wyjątkową okazją do bezprecedensowego zaangażowania kapitału finansowego, politycznego i organizacyjnego w celu pobudzenia rozwoju i transformacji. Pomóżcie mi zainicjować sojusz, który będzie wywierał coraz większy wpływ na walkę ze zmianami klimatycznymi i prowadzenie konkretnych działań. Szanowni Ministrowie, Podczas poprzednich spotkań zidentyfikowaliśmy szereg barier ograniczających inwestycje, które są potrzebne do osiągnięcia zrównoważonego rozwoju. Należą do nich m. in. tzw. niekorzystne dotacje, nieprzewidywalność rządowych polityk klimatycznych i ograniczenia budżetowe w trudnych warunkach gospodarczych. Musimy zburzyć wszystkie te bariery. Aby przeprowadzić daleko idącą transformację, która ograniczy globalny wzrost temperatury do poniżej 2 stopni Celsjusza, czyli poziomu z ery przedindustrialnej, musimy wyznaczyć sobie znacznie odważniejsze zadania i zwiększyć środki finansowe. Musimy przekazać właściwy sygnał i stworzyć dogodne warunki dla inwestycji w czystą energię. Należy zmniejszyć dysproporcję pomiędzy rentownością projektów opartych na zielonej energii, a tych opartych na paliwach kopalnych. Inwestowanie w projekty niskoemisyjne i w energię odnawialną musi zostać pozbawione ryzyka. Musimy razem działać i podjąć kroki w trzech obszarach. Po pierwsze, w sferze finansów publicznych. Szybki rozwój niskoemisyjnej infrastruktury wymaga zaangażowania dużych środków publicznych oraz stabilnej, długoterminowej i przewidywalnej polityki państwa. Finansowanie walki ze zmianami klimatu to inwestycja w przyszłość, która nie może stać się zakładnikiem krótkotrwałych trudności budżetowych. W zamian możemy oczekiwać istotnych korzyści. Nie tylko zmniejszymy emisję gazów cieplarnianych, ale dostarczymy energię do wiejskich przychodni i  szkół, stworzymy nowe możliwości dla lokalnego biznesu i pobudzimy gospodarkę. Dlatego niezmiernie ważnym jest by kraje rozwinięte spełniły zobowiązania w zakresie finansów publicznych i by wszystkie kraje zbudowały stabilne struktury ułatwiające długoterminowe inwestycje. Jest jeszcze jeden powód dlaczego przekazywanie środków publicznych na te cele ma kluczowe znaczenie. I tak przechodzę do mojego drugiego punktu: środki prywatne. W krajach rozwijających się prywatne inwestycje są niezbędne do zaspokojenia rosnącego zapotrzebowania na energię. Ale nie zmobilizujemy prywatnego kapitału bez bodźca ze strony państwa. Mądre zarządzanie finansami publicznymi może przyciągnąć lokalnych i międzynarodowych inwestorów. Inwestorzy i przedsiębiorstwa muszą połączyć siły z sektorem publicznym. Odbyłem wiele spotkań z kluczowymi graczami dysponującymi wszystkimi rodzajami środków. Rozmawialiśmy o możliwości ich udziału w inwestycjach. Musimy wykazać się nowatorskim podejściem w naszym dialogu z prywatnymi inwestorami i dążyć do przyspieszenia finansowania działań klimatycznych. Lecz naszym głównym celem musi być wprowadzanie i zwiększanie wielorakich rozwiązań, które przyciągną setki miliardów dolarów rocznie. Większość aktywów inwestorów instytucjonalnych znajduje się w wysokoemisyjnych inwestycjach. Uważam że inwestorzy ci mają siłę sprawczą oraz ponoszą odpowiedzialność za wypełnienie swojej roli w transformacji gospodarki światowej, tak abyśmy znaleźli się na bezpieczniejszej ścieżce. Moja trzecia uwaga dotyczy Zielonego Funduszu Klimatycznego. Mamy nowego Dyrektora Zarządzającego, Panią Helę Cheikhrouhou, która właśnie rozpoczęła pracę w Zielonym Funduszu Klimatycznym. Musimy sprawić, żeby zgodnie z obietnicą Fundusz zaczął działać jak najszybciej. Tymczasem Fundusz nie dysponuje żadnymi środkami. Jest pusty. Jak więc możemy wspierać kraje rozwijające się, które chcą podjąć działania przystosowawcze i łagodzące skutki zmian klimatycznych? Potrzebujemy waszego wsparcia. Powinnyśmy jak najszybciej doprowadzić do uruchomienia Zielonego Funduszu Klimatycznego. Nie możemy spodziewać się, że Fundusz będzie jedynym kanałem finansującym walkę ze zmianami klimatu. Będzie jednak ważną częścią publiczno-prywatnej struktury, która będzie wspierać niskoemisyjne inwestycje i umożliwi krajom rozwijającym się uzyskanie sprawiedliwego dostępu do środków finansujących walkę ze zmianami klimatu Może też wzmocnić własność państwową i umożliwić państwom rozwinięcie badań i instytucji potrzebnych do efektywnego zarządzania finansami na cele klimatyczne. Panie i Panowie, Musimy znać dokładnie nasze potrzeby i zadania. Po pierwsze, musimy opracować stabilną politykę inwestycyjną opartą na odpowiednich regulacjach. Po drugie, zwiększyć środki publiczne. Po trzecie, zaangażować więcej środków prywatnych. Potrzebne są lepsze mechanizmy, które ułatwią lokowanie inwestycji tam, gdzie są one najbardziej potrzebne. Tego właśnie potrzebujemy w tej chwili. Zmiany klimatyczne zagrażają gospodarkom dużym i małym, ale również stabilności światowego systemu finansowego. Im dłużej będziemy zwlekać, tym większe koszty poniesie społeczność, biznes, gospodarka i cała nasza planeta. Liczę na waszą rozwagę i zaangażowanie. Jest tu wielu ministrów, w tym ministrów ds. finansów i ministrów ds. środowiska. Zwracam się w szczególności do szanownych ministrów ds. finansów. W moim własnym kraju pełniłem funkcję ministra spraw zagranicznych - to bardzo odpowiedzialne stanowisko, budzące szacunek. Ministrowie ds. środowiska mają wiele obowiązków i wyróżniają się dalekowzrocznością i zaangażowaniem. Ale wszyscy jesteśmy zależni od ministrów ds. finansów. Znam ich obawy i priorytety oraz wszystkie trudności dotyczące polityki państwa i zarządzania gospodarką krajową. Muszą ostrożnie dzielić ograniczone środki i ustalać priorytety. Każdy kraj dysponuje ograniczonymi środkami. Ale można różnie ustawiać priorytety. Prezydenci, premierzy, oraz ministrowie ds. finansów - to oni mają klucz do sukcesu i to od nich zależy czy poradzimy sobie ze wszystkimi globalnymi wyzwaniami. Gdy byłem ministrem spraw zagranicznych nie miałem takiego priorytetu. Lecz teraz, będąc Sekretarzem Generalnym Organizacji Narodów Zjednoczonych, uważam je za swój priorytet. Decyduję, na co zostaną przeznaczone środki przekazywane przez państwa członkowskie ONZ. Chcę, by przyniosły one jak największe korzyści. Tak więc liczę na przywódców, prezydentów, premierów, a zwłaszcza ministrów ds. finansów, którzy asystują prezydentom i sprawują pieczę nad regionalną, krajową globalną polityką. Liczę na ich roztropność i dalekowzroczność, na współpracę z Organizacją Narodów Zjednoczonych i społecznością międzynarodową. Razem nadamy kształt naszej wspólnej przyszłości, zadbamy o zrównoważone środowisko, gospodarkę i społeczeństwo. Wspólnie stworzymy lepszy świat dla wszystkich ludzi. Liczę na wasze przywództwo i głębokie zaangażowanie. Dziękuję.


2013-11-21

W serwisie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

×