Wypowiedź Sekretarza Generalnego ONZ Monterey Institute of International Studies w Kalifornii 18 stycznia 2013 r.

“Przyspieszenie działań na rzecz rozbrojenia i nierozprzestrzeniania broni jądrowej:
zabieganie o pokój w nadmiernie uzbrojonym świecie”

Dziękuję za zaproszenie do Monterey Institute of International Studies. (…) Świat potrzebuje wiedzy i działań, zwłaszcza w zakresie rozbrojenia i nierozprzestrzeniania broni jądrowej. To są niezwykle ważne sprawy. Definiują istotę ONZ, określają kim jesteśmy i za czym się opowiadamy. Te zagadnienia są ważne zarówna dla mojego życia osobistego jak i rozwoju zawodowego. W 1992 roku byłem przewodniczącym wspólnej komisji Południowej i Północnej Korei ds. kontroli jądrowej, zajmującej się denuklearyzacją Półwyspu Koreańskiego. W 1999 r. przewodniczyłem komisji przygotowawczej przy Organizacji ds. Traktatu o Całkowitym Zakazie Prób z Bronią Jądrową (Comprehensive Nuclear-Test-Ban-Treaty Organization – CTBTO). Moje pierwsze decyzje jako Sekretarza Generalnego ONZ dotyczyły restrukturyzacji biura ds. rozbrojenia oraz zwiększenia jego aktywności. Na początku mojej kadencji zainicjowałem pięciopunktowy plan rozbrojenia i nierozprzestrzeniania broni jądrowej. Dzisiaj chciałbym przedstawić nasze dotychczasowe osiągnięcia i określić wyzwania, jakie stoją przed nami. Chciałbym skupić się na pięciu wzajemnie ze sobą powiązanych zagadnieniach: odpowiedzialności, rządach prawa, partnerstwie, roli Rady Bezpieczeństwa, edukacji. Mam mieszane uczucia co do obecnego stanu rozbrojenia. Układ o Nierozprzestrzenianiu Broni Jądrowej (Non-Proliferation Treaty – NPT) stanowi podstawę dla ogólnoświatowego rozbrojenia nuklearnego i nierozpowszechniania broni jądrowej. Przyczynił się do ograniczenia dostępu do niej oraz nie dopuścił do powstania dziesiątek nowych państw nuklearnych, a tego świat się obawiał. Doceniam wspólne działania na rzecz rozbrojenia i nierozprzestrzeniania broni jądrowej, jakie zostały podjęte przez państwa, ekspertów, społeczeństwa obywatelskie i międzynarodowe organizacje. Wiemy jednak, że zasady dotyczące nierozprzestrzeniania nie są doskonałe i można znaleźć wiele luk i niedociągnięć. Jeszcze bardziej martwi mnie zbyt wolny postęp w rozbrojeniu nuklearnym. Za opóźnienia przyjdzie zapłacić wysoką cenę. Im dłużej zwlekamy, tym większe ryzyko, że pewnego dnia broń ta zostanie użyta, rozprzestrzeniona lub wpadnie w ręce terrorystów. Musimy robić coś więcej niż tylko podejmować starania, by najgroźniejsza broń na świecie nie wpadła w niewłaściwe ręce. Nie ma właściwych rąk dla groźnej broni. Tym samym przechodzimy do pierwszego zagadnienia – odpowiedzialności. Każde państwo członkowskie musi wywiązać się ze swoich zobowiązań. Zwracam się do wszystkich tu obecnych z radą i apelem: Niech Wasz kraj będzie tym pierwszym. Nie oglądajcie się na innych i postawcie pierwszy krok w kierunku rozbrojenia i kontroli broni. Jeśli Ty wykażesz przywództwo, inni podążą za tobą. Jeśli będziemy w nieskończoność odwlekać rozbrojenie jądrowe i poszerzać listę wstępnych warunków, to świat będzie pełen broni nuklearnej. Chciałbym podkreślić szczególną odpowiedzialność, jaka spoczywa na państwach nuklearnych. Zachęcam również państwa posiadające broń jądrową do opracowania przejrzystych mechanizmów dotyczących arsenałów nuklearnych. Można tego dokonać podczas drugiej sesji komitetu przygotowującego Konferencję Przeglądową Traktatu o Nierozprzestrzenianiu Broni Jądrowej (Preparatory Committee for the 2015 NPT Review Conference), która odbędzie się w kwietniu 2015 r. Można także podjąć działania już dzisiaj i uzupełnić dane w  ONZ-owskim “Zbiorze informacji dostarczonych przez państwa posiadające broń nuklearną”, tak jak to zostało uchwalone na Konferencji Przeglądowej w 2010 r. Potrzebne są rzetelne rozmowy pomiędzy państwami dysponującymi największymi arsenałami broni jądrowej – Federacją Rosyjską i Stanami Zjednoczonymi. Następnie należy przeprowadzić znaczne i dające się zweryfikować redukcje ilości broni atomowej w tych i innych państwach. Ponaglam wszystkie państwa posiadające broń nuklearną do zweryfikowania swojego stanowiska w tej kwestii. Straszenie bronią nuklearną nie zapewni pokoju i stabilności na świecie. Przeciwnie, stanowi przeszkodę. Państwa członkowskie muszą nadać nowego tempa procesowi rozbrojenia. Podczas Konferencji Rozbrojeniowej w Genewie jasno powiedziałem, że grozi jej utrata wiarygodności. Bezczynność, która trwa już ponad dziesięciu lat rzuca cień na osiągnięcia Konferencji. To musi ulec zmianie. Kolejny rok impasu w Konferencji Rozbrojeniowej jest nie do zaakceptowania. Konferencja powinna rozpocząć mocno opóźnione negocjacje nad traktatem o materiałach rozszczepialnych, które mają znaczenie priorytetowe. Należy także rozpocząć dyskusję o konwencji dotyczącej broni jądrowej, która byłaby prawnym zapewnieniem bezpieczeństwa dla państw nie posiadających broni nuklearnej, a także dyskusję na temat zapobiegania wyścigowi zbrojeń w kosmosie. Ogólnoświatowe rozbrojenie jądrowe wymaga globalnych porozumień. Szanowni Państwo, Drugim zagadnieniem, które chciałbym omówić, to rządy prawa. Musimy zwiększyć wysiłki, by Traktat o Całkowitym Zakazie Prób z Bronią Jądrową mógł wejść w życie. Wzywam osiem państw, które dotychczas nie ratyfikowały traktatu, by bezzwłocznie to zrobiły. Jest to niezbędne dla wejścia w życie traktatu. W kwietniu wraz z przedstawicielami CTBTO udam się do Waszyngtonu, by wesprzeć wysiłki administracji Prezydenta Obamy na rzecz ratyfikacji tego traktatu. Musimy dążyć także do ratyfikowania Konwencji o Broni Biologicznej i Chemicznej przez wszystkie państwa. To nie są tylko teoretyczne rozważania; to się dzieje tu i teraz. W ostatnich miesiącach już dwukrotnie pisałem do Prezydenta Syrii, Baszara al-Assada, by ostrzec go przed użyciem broni biologicznej i chemicznej, jak również wezwałem rząd syryjski do bezzwłocznego przystąpienia do Konwencji o Broni Chemicznej. Bez żadnych wątpliwości, użycie tej broni byłoby okropną zbrodnią o tragicznych skutkach. Musimy również nadać większe znaczenie organizacjom odpowiedzialnym za implementację traktatów i umów, takim jak Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (International Atomic Energy Agency - AIEA, Organizacja ds. Zakazu Broni Chemicznej (Organisation for the prohibition of Chemical Weapons) oraz CTBTO. W tym roku priorytetem jest osiągnięcie porozumienia w sprawie Traktatu o Handlu Bronią (Arms Trade Treaty). Aby zwalczyć nielegalny handel bronią konwencjonalną potrzebne są odpowiednie normy legalnego handlu bronią ręczną strzelecką i lekką, jak również szeroka współpraca międzynarodowa. Każdego dnia ONZ widzi ludzką tragedię wynikającą z braku regulacji prawnych i nieskutecznej kontroli nad handlem bronią. Widzimy tragedię cierpiących ludzi, którzy zostali uwikłani w konflikty zbrojne lub są ofiarami szerzącej się przestępczości. Widzimy tragedię w zabijaniu i ranieniu osób cywilnych – również dzieci w szkołach. Widzimy tragedię w masowym uchodźstwie i przypadkach poważnego naruszenia prawa międzynarodowego. Uzgodnienie standardów dotyczących eksportu broni oraz wprowadzenie do prawa krajowego jasnych przepisów w tej kwestii jest dobrym początkiem. Osiągnięcie porozumienia w sprawie Traktatu o Handlu Bronią spowoduje, że rządy prawa będą również stosowane w handlu bronią konwencjonalną. Wszystko to przyczyni się do zwiększenia znaczenia istniejących już osiągnięć, a w szczególności do podpisania Konwencji zakazującej wykorzystania bomb kasetowych i min lądowych. Szanowni Państwo, Trzecim zagadnieniem, które pragnę poruszyć jest znaczenie orędownictwa i partnerstwa. Nie można rozpatrywać kwestii rozbrojenia bez brania pod uwagę również pozostałych globalnych wyzwań. Co miesiąc na świecie przeznacza się więcej pieniędzy na wojsko i zbrojenia niż przez cały rok na kwestie rozwojowe. W ciągu czterech godzin wydaje się tyle pieniędzy na zbrojenia, ile wynoszą roczne budżety wszystkich organizacji międzynarodowych, które zajmują się kwestiami rozbrojenia i nierozprzestrzenienia broni jądrowej. Świat jest nadmiernie uzbrojony. Pokój jest niedofinansowany. Rozdęte budżety zbrojeniowe skutkują rozprzestrzenianiem broni jądrowej na świecie, hamują kontrolę zbrojeń i proces rozbrojeniowy, a także rozwój społeczny i gospodarczy. Przemysł zbrojeniowy czerpie zyski i zarabia na cierpieniu zwykłych ludzi – w Mali, Syrii, Afganistanie, Demokratycznej Republice Konga. U podstawy piramidy zbrojeniowej leży broń ręczna strzelecka. U jej szczytu zaś – broń jądrowa. Powołując się na swój moralny autorytet i stanowisko, będę wzywał do rozbrojenia, nierozprzestrzeniania broni jądrowej i zapewnienia bezpieczeństwa nuklearnego. Byłem pierwszym Sekretarzem Generalnym, który pojechał do Hiroszimy i Nagasaki oraz spotkał się z ocalałymi hibakusha. Odwiedziłem zamknięty już poligon nuklearny w Semipałatyńsku, w Kazachstanie. Byłem także w Czarnobylu i Fukushimie. Prowadziłem spotkania na wysokim szczeblu w sprawie zapewnienia bezpieczeństwa nuklearnego oraz przeciwdziałania terroryzmowi nuklearnemu. W każdej sprawie współpracuję z partnerami, którzy pomagają mi w nagłaśnianiu najważniejszych kwestii. Takie organizacje pozarządowe jak Międzynarodowa Kampania na Rzecz Likwidacji Broni Jądrowej (International Campaign to Abolish Nuclear Weapons), ruch Global Zero i wiele innych znacznie wnoszą istotny wkład w nasze starania. Korzystamy z mediów społecznościowych, by każdy człowiek na całym świecie mógł stać się posłańcem pokoju, jak to było w przypadku kampanii multimedialnej “WMD-WeMustDisarm!” (Musimy Rozbroić Świat!) w 2009 r. Jednakże to na państwach członkowskich spoczywa pełna odpowiedzialność. Tym samym dochodzimy do czwartego zagadnienia – problemów charakterystycznych dla danych regionów oraz roli Rady Bezpieczeństwa. Jestem głęboko zaniepokojony stanem irańskiego programu nuklearnego. Rok temu w sierpniu byłem w Iranie i stanowczo wezwałem przywódców tego kraju, by podjęli konkretne kroki, które przekonałyby społeczność międzynarodową o pokojowym wykorzystaniu zasobów nuklearnych. Iran musi bezwzględnie przestrzegać stosownych rezolucji Rady Bezpieczeństwa. Jednocześnie należy podjąć działania na rzecz promowania pokoju i bezpieczeństwa w tym regionie. W 1995 roku niepokoje związane z zagrożeniami bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie sprawiły, że państwa – strony Układu o Nierozprzestrzenianiu Broni Jądrowej przyjęły rezolucję wzywającą kraje tego regionu do uczynienia go wolnym od broni jądrowej i broni masowego rażenia. W ubiegłym roku musieliśmy przełożyć ważną konferencję na ten temat. Nie zdążyliśmy na czas. Nie znaczy to jednak, że straciliśmy szansę na przedyskutowanie zagadnień denuklearyzacji. W tym roku społeczność międzynarodowa musi powrócić do tej kwestii. Zrobię wszystko, co w mojej mocy, by tak się stało. Przejdźmy teraz do kwestii Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej (KRLD). Ostatnie wystrzelenie rakiety dalekiego zasięgu spotęgowało obawy społeczności międzynarodowej odnośnie dążenia tego kraju do posiadania broni jądrowej i sposobów jej zdobycia przez to państwo. Ponownie wzywam KRLD do przestrzegania w pełni rezolucji Rady Bezpieczeństwa. Kraje północnowschodniej Azji przechodzą obecnie transformacje, co stwarza nowe możliwości dla KRLD. Zachęcam nowe władze w Pjongjangu do budowy opartych na wzajemnym zaufaniu stosunków z sąsiadami oraz rozwiania obaw społeczności międzynarodowej. To prowadzi do kolejnej ważnej kwestii: jak należy reagować na naruszenia rezolucji Rady Bezpieczeństwa. Tak długo jak Rada Bezpieczeństwa nie będzie dysponowała mechanizmem weryfikacyjnym i nie będzie mogła egzekwować wykonania podjętych rezolucji, jej wiarygodność będzie kwestionowana. Wzywam Radę Bezpieczeństwa do podjęcia tego tematu na spotkaniu wysokiego szczebla. Rada odgrywa kluczową rolę w rozbrojeniu i nierozprzestrzenianiu broni jądrowej. W 2008 roku wezwałem Radę do zwołania spotkania na szczycie w tej kwestii - odbyło się ono w 2009 r. Jest to dobra praktyka, a teraz powinny nastąpić dalsze spotkania i szczyty. Fakt rozpatrywania na forum Rady Bezpieczeństwa zagadnień dotyczących zagrożenia życia oraz podejmowania przez nią stosownych działań, może wywołać tak bardzo potrzebną światową dyskusję na temat zagrożeń. Tym samym przejdźmy do piątego i ostatniego zagadnienia – znaczenia edukacji dotyczącej rozbrojenia. Jej idea i cel zostały dobrze ujęte w opracowaniu ONZ w 2002 r.: “Uczmy się, jak myśleć, a nie, co myśleć.” Niestety, finansowanie edukacji dotyczącej rozbrojenia, szkoleń i badań jest wciąż zbyt niskie lub w ogóle nie istnieje w niektórych krajach. Najgorsze jest jednak to, że pokolenie przyszłych przywódców, ustawodawców i pracowników administracji publicznej jest zniechęcane do samodzielnego myślenia. Studentom łatwiej nauczyć się logiki straszenia bronią jądrową niż nauczyć się odrzucać mity, które usprawiedliwiają jej posiadanie. A przecież edukacja może pomóc zmienić przekonanie, że rozbrojenie nuklearne jest utopią. Co roku słyszymy to samo. Tak mówią zwłaszcza te osoby, które nie dostrzegają kosztów społecznych i gospodarczych związanych z istnieniem broni jądrowej oraz katastrofalnych skutków dla ludzkości w przypadku jej użycia. Innowacyjne metody nauczania są krokiem we właściwym kierunku. W tym miejscu chciałbym wyrazić uznanie dla Centrum ds. Nierozprzestrzeniania Broni Jądrowej, gdzie przeprowadzane są liczne symulacje i analizowane są różne scenariusze. Również technologia może być przydatna. W ogólnodostępnych kursach internetowych on-line mogą wziąć udział setki tysięcy osób na całym świecie. W 2010 r. ONZ wyszła z i inicjatywą “Academic Impact”, aby zacieśniać współpracę z uczelniami na cały świecie. Mam nadzieję, że uda nam się zachęcić środowisko naukowe do wprowadzenia do swoich programów nauczania przedmiotów dotyczących rozbrojenia i nierozprzestrzeniania broni jądrowej, tak jak to zostało uczunione w tym Instytucie. Z wielką przyjemnością chciałbym dziś ogłosić, że Monterey Institute of International Studies dołączył do ONZ-owskiej inicjatywy „Academic Impact”. Chciałbym podziękować za przywództwo i za przykład, jaki dajecie. Centra regionalne ONZ prowadzą pogramy na rzecz pokoju i bezpieczeństwa w Ameryce Łacińskiej, Afryce, Azji i Pacyfiku. Oferują one różne programy edukacyjne, które mogą również być przydatne dla rządów państw. W ramach Programu Stypendiów ONZ na rzecz Rozbrojenia (UN’s Programme on Fellowships on Disarmament) przeszkolono ponad 800 urzędników państwowych, pochodzących głównie z krajów rozwijających się. Instytut NZ ds. Badań Naukowych nad Rozbrojeniem (UN Institute for Disarmament Research) z siedzibą w Genewie cały czas zajmuje się ważnymi kwestiami i w moim odczuciu zasługuje na zwiększenie finansowania. Doskonałe programy szkoleniowe mają również Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej, Organizacja ds. Zakazu Broni Chemicznej oraz CTBTO. Edukacja może przyczynić się do budowy świata, w którym zapanuje kultura pokoju; świata bez broni masowego rażenia, w którym jej posiadanie zostanie uznane za bezprawne i niemoralne. Szanowni Państwo, Ponad pół wieku temu Prezydent John F. Kennedy ostrzegał w sali Zgromadzenia Ogólnego ONZ: “Każdy mężczyzna, każda kobieta i każde dziecko żyje w cieniu nuklearnego miecza Damoklesa, wiszącego na cienkiej nici. Nić ta może zostać przecięta w każdej chwili przez przypadek, nieporozumienie lub czyn szaleńca. Musimy skończyć z bronią wojny, nim to ona skończy z nami”. Świat miał szczęście, że rozbudowa arsenałów broni jądrowej nie doprowadziła do globalnej katastrofy nuklearnej. Jednak nuklearny miecz nadal wisi – pozostała też i cienka nić. Wezwanie do skończenia z bronią jądrową jest nadal aktualne. Apel ten sięga podstaw zagrożeń wywołanych istnieniem broni masowego rażenia oraz wynika z nieograniczonego, światowego wyścigu po coraz to liczniejszą i potężniejszą broń. Chciałbym dziś wystosować swój własny apel. Nie koncentrujmy się na co raz to sprytniejszych sposobach, jak wzmocnić nić. Skupmy się na tym, jak pozbyć się miecza. Właśnie to jest prawdziwym wyzwaniem, stojącym przed rozbrojeniem i nierozprzestrzenianiem broni jądrowej. Dziękuję.

2013-02-08

W serwisie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

×