Pięć lekcji
Kofi A. Annan
11 grudnia 2006 r.

Niemal 50 lat temu przybyłem do Minnesoty jako student prosto z Afryki i wiele musiałem się nauczyć, począwszy od tego, że noszenie nauszników w temperaturze poniżej 15 stopni wcale nie oznacza, że jest się mięczakiem. Od tamtej pory przez całe moje życie zdobywałem nowe doświadczenia. Teraz chciałbym przekazać innym wiedzę, jaką zdobyłem będąc przez 10 lat Sekretarzem Generalnym ONZ – pięć lekcji, które według mnie społeczność narodów świata powinna przyswoić, by stawić czoła wyzwaniom XXI wieku.

Po pierwsze, w dzisiejszym świecie wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za wzajemne bezpieczeństwo. Zagrożeniami są: rozprzestrzenianie broni jądrowej, zmiany klimatyczne, globalne pandemie czy terroryści przebywający w bezpiecznych miejscach i działający z terytoriów upadłych państw. Żaden kraj nie może czuć się bezpiecznym próbując zdobyć supremację nad wszystkimi innymi. Jedynie współpracując nad wzajemnym bezpieczeństwem możemy mieć nadzieję na osiągnięcie trwałego bezpieczeństwa.

Odpowiedzialność za bezpieczeństwo obejmuje ochronę ludzi przed ludobójstwem, zbrodniami wojennymi, czystkami etnicznymi i zbrodniami przeciwko ludzkości. Takie stanowisko przyjęliśmy na ubiegłorocznym szczycie ONZ. Jednak obserwując morderstwa, gwałty i śmierć głodową trapiące ludność Darfuru, zdajemy sobie sprawę, że nasze założenia pozostaną czystą retoryką, jeżeli Ci, którzy są na tyle silni by podjąć efektywne kroki - polityczne, ekonomiczne lub w ostateczności militarne - nie będą gotowi do pokierowani działaniami. Odpowiedzialność za bezpieczeństwo obejmuje także odpowiedzialność przed przyszłymi pokoleniami - trzeba zachować zasoby, które należą do nich w takim samym stopniu jak do nas. Każdy dzień, w którym nie robimy nic, albo prawie nic, by zapobiec zmianom klimatycznym, obarcza nasze dzieci wyższymi kosztami.

Po drugie, jesteśmy również odpowiedzialni za wspólne dobro. Bez poczucia solidarności żadne społeczeństwo nie będzie stabilne. Myślenie, że kilku ludzi może czerpać nieprzebrane zyski z globalizacji, podczas gdy miliony innych pozostają w skrajnym ubóstwie lub popadają w nie, jest nierealne. Musimy dać każdemu człowiekowi chociaż szansę korzystania z  dobrobytu.

Po trzecie, bezpieczeństwo i dobrobyt zależą od poszanowania praw człowieka i praworządności. Ludzkość od zawsze wzbogacana była przez różnorodność, społeczności uczyły się nawzajem od siebie. Jeżeli jednak społeczeństwa mają żyć w pokoju, musimy podkreślać to, co nas jednoczy: wspólne człowieczeństwo, a także potrzeba ochrony prawnej ludzkiej godności i praw.

Kwestia ta jest również kluczową sprawą dla rozwoju. Zarówno obcokrajowcy, jak i obywatele każdego kraju są bardziej skłonni inwestować, gdy ich podstawowe prawa są chronione prawem, i gdy wiedzą, że będą traktowani uczciwie. Również istnieje większa szansa na przyjęcie strategii politycznych promujących rozwój, jeśli głos ludzi najbardziej potrzebujących zostanie usłyszany.

Państwa również wobec siebie muszą działać zgodnie z regułami. Żadna społeczność na świecie nie cierpi z powodu nadmiernych rządów prawa; wiele cierpi jednak od niedostatecznych – między innymi dotyczy to społeczności międzynarodowej. Musimy to zmienić.

Moja czwarta lekcja zatem jest następująca: rządy muszą ponosić odpowiedzialność za swoje działania na arenie zarówno międzynarodowej, jak i krajowej. Każde państwo w jakiś sposób odpowiada przed innymi krajami, na które jego działania mają decydujący wpływ.

W obecnej sytuacji biedne i słabe państwa łatwo jest pociągać do odpowiedzialności, bo potrzebują one zagranicznej pomocy. Jednak wielkie i potężne państwa, których działania mają największy wpływ na innych, mogą być kontrolowane tylko przez własnych obywateli.

To obarcza obywateli i instytucje potężnych państw szczególną odpowiedzialnością za liczenie się z globalnymi poglądami i interesami. W dobie dzisiejszej muszą oni brać pod uwagę również tych, których nazywamy „aktorami niepaństwowymi”. Państwa nie mogą już – jeżeli kiedykolwiek mogły – same stawiać czoła globalnym wyzwaniom. W coraz większym stopniu potrzebują one pomocy niezliczonych rodzajów zrzeszeń i organizacji, w których ludzie zbierają się dobrowolnie, dla zysku lub by przedyskutować i wprowadzać zmiany na świecie.

Jak państwa mogą się wzajemnie pociągać do odpowiedzialności? Tylko poprzez instytucje wielostronne. Zatem moją końcową lekcją jest to, że instytucje te muszą być zorganizowane w sposób uczciwy i demokratyczny, dać biednym i słabym jakiś wpływ na działania bogatych i silnych.

Kraje rozwijające się powinny mieć silniejszy wpływ na międzynarodowe instytucje finansowe, których działania mogą decydować o życiu lub śmierci ich obywateli. Nowe państwa powinny zostać włączone do Rady Bezpieczeństwa NZ na zasadach stałego lub długoterminowego członkostwa. Obecny skład Rady odzwierciedla rzeczywistość roku 1945, a nie dnia dzisiejszego.

Co nie mniej ważne, wszyscy członkowie Rady Bezpieczeństwa muszą przyjąć na siebie odpowiedzialność, która łączy się z przywilejami. Rada nie jest sceną dla rozgrywania państwowych interesów. Jest to komitet zarządzający naszym raczkującym systemem bezpieczeństwa globalnego.

Dziś bardziej niż kiedykolwiek ludzkość potrzebuje funkcjonującego systemu globalnego. Jak niezmiennie pokazuje doświadczenie, system ten działa źle, gdy Państwa Członkowskie są podzielone i brakuje przywództwa. O wiele zaś lepiej, gdy jest jedność i dalekowzroczne przywództwo, a także zaangażowanie wszystkich największych aktorów. Przywódcy światowi dnia dzisiejszego i jutrzejszego ponoszą wielką odpowiedzialnością. Ludzie na całym świecie muszą zadbać o to, by stanęli oni na wysokości zadania.

********************************************************************************************

Autor jest Sekretarzem Generalnym ONZ. Niniejszy artykuł oparty jest na przemówieniu, które wygłosił 11 grudnia 2006 r. w Muzeum i Bibliotece Prezydenta Trumana w Independence, Missouri, USA.



2006-12-15

W serwisie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

×